Amstaffy Niczyje
Merlo
Amstaffy bawią się wspólnie

Merlo

2026-09-12
Merlo to kolejny psiak z tej samej interwencji w Kielcach – jeden z około 300 psów, które żyły w kurniku. Dziś patrzymy na niego i naprawdę trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno jego całym światem były cztery ściany kurnika. Merlo ma około 1,5 roku i jest przepięknym, dużym przedstawicielem swojej rasy. A przy tym… jest trochę jak duże psie dziecko, które właśnie odkryło, że świat jest niesamowity! 🥹 Trawa? 😳 „Co to jest?!” Kwiatki? 😳 „Ale pachną!” Słońce? 😍 „O MATKO, JAKIE TO FAJNE!” I tak Merlo chodzi, wącha kwiatki, tarza się z lubością w trawie i łapie każdy promień słońca, jakby chciał nadrobić wszystkie te lata, kiedy nie miał pojęcia, że takie rzeczy w ogóle istnieją. Smakuje nowy świat jak słodkie cukierki. ❤️ Do tego uwielbia się przytulać. Widać, że dotyk ludzkiej ręki sprawia mu ogromną przyjemność. Jakby dopiero teraz odkrywał, że człowiek może nie tylko karmić, ale też głaskać, przytulać i dawać poczucie bezpieczeństwa. A człowiek? Człowiek jest super! ❤️ Merlo wspaniale dogaduje się z psami, kocha ludzi i jest w pełni obsługiwalny. Można przy nim zrobić wszystko. Jest czysty. Robi przezabawne miny. 😂 Na smyczy jeszcze nie jest wielkim fanem spacerowania, ale za to bardzo lubi być noszony. No cóż… buldog zobowiązuje. 😂❤️ Bo jak wiadomo, buldog to nie jest pies stworzony do maratonów. To raczej specjalista od: ☀️ wygrzewania się, 🌱 tarzania w trawie, 🛋️ odpoczywania, 🤗 przytulania i robienia min, które rozbrajają człowieka w trzy sekundy. Merlo jest już po kastracji. Jest merlakiem, dlatego w przyszłości może pojawić się u niego skłonność do alergii, ale na ten moment nic takiego nie daje nam powodów do niepokoju. Jest już zaopiekowany – wykąpany, wyczyszczony, a obecnie jesteśmy również w trakcie leczenia jego uszu i czyszczenia fałdek. I teraz najważniejsze. Merlo jest depozytem. Szukamy dla niego domu tymczasowego, który bardzo szybko może stać się domem na zawsze. ❤️ Chcemy, żeby ten pstrokato-łaciaty miś trafił do człowieka, który pokocha jego wielkie cielsko, śmieszne miny, jego powolne buldożenie i tę dziecięcą radość z odkrywania świata. Dom, w którym będzie mógł dalej uczyć się życia. Dom, w którym będzie mógł leżeć na trawie i wygrzewać brzuch w słońcu. Dom, w którym człowiek będzie jego najlepszą rzeczą na świecie. I teraz zdradzimy Wam mały sekret… 🤫❤️ W sobotę Merlo ma umówione spotkanie przedadopcyjne! Trzymajcie za naszego pstrokatego chłopaka kciuki! 🤞🐾 Oczywiście będziemy Was informować, co z tego spotkania wyniknie. A jeśli coś się nie uda? Spokojnie. Merlo nadal będzie czekał na swój dom. ❤️ Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o Merlo, możecie do nas zadzwonić – ale prosimy, dzwońcie po godzinie 16:00. 📞 503 305 077 A jeśli patrzysz na Merlo i myślisz: „Boże, jaki on jest piękny! Uwielbiam buldogi, znam rasę i właśnie takiego pstrokatego miśka chciałbym mieć!” To… koniecznie się odezwij. ❤️ Bo Merlo nie potrzebuje już kurnika. Potrzebuje trawy. Potrzebuje słońca. Potrzebuje miękkiego miejsca do spania. I przede wszystkim potrzebuje swojego człowieka. 🥹❤️🐾 A my bardzo chcemy, żeby jego pierwsze prawdziwe wspomnienia ze świata były już tylko dobre.